W ostatnim czasie bardzo potrzebuję nowych twarzy przed obiektywem! Niestety problemem jest każdorazowo to samo: modelki są chętne, umawiamy się, a one odwołują w ostatniej chwili/przestają odpisywać etc… Kilka takich sytuacji wystarczy, by totalnie się zniechęcić i wrócić do sprawdzonych współprac.
Kinga była wyjątkowa! Od początku ustalenie terminu nie było problemem, od razu złapałyśmy wspólny vibe i szybko się umówiłyśmy. Na sesji od pierwszej minuty czułyśmy się, jakbyśmy znały się od zawsze. Dzięki temu zdjęcia wyszly super naturalnie, a my spędziłyśmy miło czas, spacerując po Warszawie :)
Modelka: Kinga





























