Ślub Sławki i Sławka

W dzisiejszym poście pokażę Wam zdjęcia z cudownego ślubu cudownej pary! Już dopasowanie imion świadczy o ich wyjątkowości :)

Sławka i Sławek to wspaniała para, od początku byli dla mnie bardzo serdeczni, podobnie zresztą jak ich rodzina :) Nie mogłam się doczekać ich ślubu – i słusznie, bo cały dzień był magiczny!

Pogoda, mimo początku października, dopisała. Z przygotowań w domu Sławki pojechaliśmy do pięknego kościoła św. Wojciecha na Woli. Uwielbiam ten kościół, moim zdaniem jeden z najpiękniejszych w Warszawie. Byłam zachwycona ceremonią, mimo trudności w związku z pracą z kamerzystami. Pamiętam, że ktoś kiedyś o to pytał, więc odpowiem na pytanie, jak się pracuje z innymi kamerzystami/fotografami.

Otóż nie jest to łatwe :D No i na pewno dobrze jest wcześniej porozmawiać, ustalić, kto gdzie idzie i w którym momencie. Na ślubie Sławki i Sławka wolałam usunąć się i zrobić pierwszeństwo kamerom, bo po pierwsze parze zależało na filmie, a po drugie kamerzystów było dwóch, a kamer mieli 5, rozstawionych po całym kościele, więc i tak ciężko by było którejś z nich uniknąć ;) Zawsze praca z innymi jest trudniejsza. Trzeba cały czas się rozglądać, uważać na kamerę na statywie, ale też patrzeć, by nie mieć fotografa/kamerzysty w kadrze i myśleć o sobie – by on nie miał też ciebie w swoim materiale. W końcu finalnie wszystko idzie do Pary Młodej, trzeba się więc starać nie przeszkadzać sobie wzajemnie.

Na wesele wyjechaliśmy poza Warszawę, do pięknego hotelu. Powiem Wam, że mimo, że byłam w pracy, to świetnie się bawiłam! Taka praca to sama radość! Na weselu był po prostu ekstra melanż, robienie zdjęć tak roztańczonym i wesołym gościom było samą przyjemnością. Nie było sekundy, by parkiet był pusty.

Najgorsza z tego wszystkiego była selekcja :D Bo zdjęć miałam mnóstwo. Zapraszam do obejrzenia!

Trzy tygodnie później, od razu po powrocie z podróży poślubnej, spotkałam się z Parą Młodą na sesji plenerowej. Niestety okoliczności nie sprzyjały zdjęciom, Sławka była przeziębiona, siąpił deszcz i było bardzo zimno. Mimo to, staraliśmy się zrobić jak najlepsze zdjęcia :)

Bardzo dziękuję za wspaniałą współpracę i piękne, wspólnie spędzone dni! Raz jeszcze życzę Wam przede wszystkim dużo MIŁOŚCI! :)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s